Współpraca gimnazjum w Przelewicach z niemieckim gimnazjum w Ueckermünde rozwija się prężnie od niemal 15 lat. Kolejne warsztaty pod nazwą „Zacumowany Teatr 2017 – pływająca scena po Zalewie Szczecińskim”, w których uczestniczyła młodzież z obu szkół, były jedyne w swoim rodzaju, gdyż miały charakter teatralny. Młodzi ludzie, przygotowywani pod czujnym okiem profesjonalistów – pedagogów teatralnych z Görlitz, mieli możliwość poczuć się jak prawdziwi aktorzy. Przygotowywana przez nich sztuka teatralna, w której wcielili się w duchy wodne, miała charakter pantomimy. Za pomocą mowy ciała i gestów, przebrani w turkusowe stroje i przy dźwiękach muzyki, wprowadzili publiczność zgromadzoną w miejskim porcie w Ueckermünde w cudowny bajkowy nastrój. Przedstawienie pokazuje poukładany świat duchów wodnych, w którym rządzi królowa, z rytuałami i oddawaniem czci. Porządek ich życia zostaje nagle zakłócony z powodu znalezionego przez jednego z duchów telewizora, będącego metaforą mediów we współczesnym świecie. Sztuka zmusza odbiorcę do głębokich refleksji dotyczących znaczenia mediów w życiu każdego człowieka. „Uwspółcześnione” duchy morskie przy dźwiękach piosenki „Don’t worry, be happy” wsiadają na katamaran i odpływają, oklaskiwani gorąco przez publiczność.

Przygotowanie sztuki poprzedzone było wieloma godzinami ćwiczeń. Młodzież z Polski i Niemiec spotkała się na warsztatach poznawczych w Szczecinie w dniach 29.-31.03.2017, gdzie nawiązywała pierwsze znajomości, ćwiczyła ruchy taneczne i opanowywała kunszt aktorski poprzez zabawę oraz naukę gry na instrumentach. Kolejny etap warsztatów miał miejsce w Ueckermünde w dniach 15-20.05.2017, gdzie na uczestników czekała mozolna i intensywna praca nad przedstawieniem. Sekwencje ćwiczone w Szczecinie zaczęły układać się w całość i każdy z niecierpliwością oczekiwał na punkt kulminacyjny, tj. na dzień 19.05.2017.

Nie ma żadnych wątpliwości, że sztuka wszystkim się podobała i wywarła duże wrażenie. Kolejne warsztaty przebiegły pomyślnie i były bardzo udane, chociaż męczące. Opiekunki grupy polskiej i niemieckiej panie Renata Golczyk-Maksymiec oraz Manuela Boikow są bardzo dumne ze swoich uczniów i gratulują im hartu ducha i zdolności aktorskich.

R.Golczyk-Maksymiec

 

Wrażenia uczestników:

„Bardzo się cieszę, że mogłam wziąć udział w warsztatach zorganizowanych w Ueckermünde. Przepełnione próbami 5 dni dały świetny efekt, jakim była sztuka teatralna przedstawiona wraz z uczniami z Niemiec. Podczas wyjazdu lepiej się z nimi zapoznawaliśmy i spędzaliśmy razem czas wolny. Warsztaty przebiegły w przyjemnej, bezstresowej atmosferze i trudno było się nam ze sobą pożegnać”

Marcelina kl. 2b

„Uważam,  że warsztaty wypadły świetnie.  Podobało mi się tam nie tylko miejsce, w którym się znajdowaliśmy,  ale również sam występ,  do którego ciężko się przygotowywaliśmy.  Z początku byłam negatywnie do tego nastawiona, ale z czasem zmieniłam zdanie. Pogoda była świetna, ale przeprowadzanie ciężkich prób na słońcu nie było dobrym pomysłem. Kolejnym minusem były krótkie przerwy między próbami,  zwłaszcza w ostatnie dni, kiedy pracowaliśmy najciężej. Spodobało mi się to, że po całym dniu prób i wysiłku mieliśmy później czas dla siebie i mogliśmy robić co chcemy. Zaskoczyło mnie to, że sami mogliśmy pływać łodziami,  czego wcześniej nie robiłam, więc miałam możliwość nabycia tej umiejętności.  Kolejnym plusem było to, że nie spotkaliśmy się tylko raz w marcu, więc mogliśmy się bliżej poznać z grupą niemiecką. Moim zdaniem wypadliśmy rewelacyjnie, a ciężkie próby się opłaciły. Dobrze, że spotkaliśmy się w marcu, gdzie mieliśmy przedstawiony fragment tego, co odbyło się w maju. Dodam jeszcze tylko, iż komary, które niestety pojawiały się tam chmarami, były denerwujące. Do domu wróciłam cała pogryziona.”

Wiktoria kl. 2b

„W dniach 15-20.05.2017r. grupa osób z mojej szkoły brała udział w drugiej części warsztatów polsko-niemieckich. Celem tego wyjazdu było przedstawienie, które pokazało ludzi owładniętych elektroniką. Podczas tego występu wcieliliśmy się w zmory wodne. Wolny czas mogliśmy spędzić na świeżym powietrzu pływając kajakami lub w inny aktywny sposób. Poznaliśmy tam wiele ciekawych i miłych osób, z którymi porozumiewaliśmy się m.in. po angielsku. Moim zdaniem miło spędziliśmy tamten tydzień i dobrze spożytkowaliśmy czas.”

Zosia Kustosz kl. 1b

„Warsztaty teatralne podobały mi się, jednak były męczące. Pogoda mimo, iż przepiękna, to nie sprzyjała próbom. Męczące i aktywne zajęcia, takie jak taniec nie są najlepszym pomysłem przy wysokiej temperaturze, szczególnie na słonecznej polanie. Krótkie przerwy, moim zdaniem, nie były wystarczające. Każdy z nas miał wybór i nie musiał robić czegoś, co mu nie odpowiadało. Śmiało mogliśmy mówić o naszych pomysłach i wyrażać opnie. Tematyka przedstawienia była bardzo intrygująca. Wystarczył tydzień na przygotowanie całej sztuki. Jednak tak krótki czas nie był żadną przeszkodą. Przedstawienie podobało się publiczności, było widowiskowe. Myślę, że każdy z nas świetnie spisał się w swojej roli. Jestem zadowolona z efektu naszej pracy.”

Julia Kowalczyk, kl. 2b

„Warsztaty bardzo mi się podobały, a szczególnie nasz występ. Wszystko wyszło bardzo dobrze i musiało to fajnie wyglądać z perspektywy widowni. Czas wolny mogliśmy spędzać jak chcieliśmy. Mi najbardziej podobało się, kiedy z koleżankami i kolegami z grupy polskiej pływałam kajakiem po zalewie. Ogólnie to warsztaty bardzo mi się podobały. Byłoby świetnie, gdybyśmy mogli przedstawić tę samą sztukę w Przelewicach.”

Amelka Andrzejczak kl. 1b

„Sam wyjazd do Ueckermünde wywarł na mnie duże wrażenie. Największym zaskoczeniem było dla mnie nasze zakwaterowanie, które mieściło się na statku. Przygotowania do projektu były męczące, aczkolwiek sprawiały mi dużą frajdę, bo mogłem robić to, co lubię najbardziej, czyli grać w piłkę. To, że w czasie wolnym mogliśmy popływać kajakami, było dla mnie nowym doświadczeniem. Cieszę się z nowo zawartych znajomości z niemiecką grupą :D. Całe warsztaty uważam za super przygodę w moim życiu :D”

Oliwer Masiowski kl. 1b

„Warsztaty w Ueckermünde przebiegły bardzo pomyślnie, pomimo tego, że próby do przedstawienia były bardzo męczące, szczególnie w upalne dni. Grupa niemiecka była bardzo przyjazna. Większość osób z tamtej grupy była nam już znana ze Szczecina i łatwiej było się porozumieć, czy porozmawiać.”

Natalia Depko kl. 1b